piątek, 22 sierpnia 2008
Czyli w dupach nam się poprzewracalo od dobrobytu...
wtorek, 19 sierpnia 2008
Czyli o naszych urzędach :)
niedziela, 17 sierpnia 2008
O kobiecej urodzie.. O tym, co jest piękne i o tym, co nam się piękne tylko wydaje..
tuż po opublikowaniu poprzedniego wpisu uświadomiłam sobie że przecież nie znajde sobie męża, jeśli nie przedstawię swoich zalet.. w linku spis wszystkich cech które można uznac za pozytywne...
Czyli skrócona instrukcja obsługi... (pełnej nikomu nie udało się sporzadzić bo kobieta zmienną jest)
poniedziałek, 11 sierpnia 2008
Do takiego właśnie wnisku doszłam ostatnio, po kolejnej nieudanej próbie znalezienia sobie tego jedynego. I nie pisze tego jako zdesperowana pinda, choć faktycznie 100 próba może troche dołować, a z każdą następną odechciewa mi się kolejnych, a to tylko dlatego że poziom facetów jest coraz to niższy...
niedziela, 10 sierpnia 2008
Założyłam sobie swego pierwszego w życiu bloga. I po co ?....